Cześć,
W tym momencie prawdopodobnie udaję piechura długodystansowego, a moi znajomi zza biurek pukają się w czoło z uśmiechem na twarzy. Nie posiadam aparatu fotograficznego — wspomnienia z samotnych wędrówek odnotowuję z kronikarskiego obowiązku wyłącznie w notesie na kolanie, popijając filiżanką świeżo zmielonej kawy speciality.

Bądźcie mili dla innych i dla siebie,
Piotr